Wysekcjonowane wpisy z pingera - tylko wartosciowe.
kanał informacyjny dla slowa potrafimy
a już miałam się brać za tą prezentację , już chciałam wziąć byka za rogi i zmierzyc się z tym sama. i chuj.
zadzwonił R. bla bla bla i bla bla bla. mówię że przykro mi się zrobiło wczoraj, a on że nie rozumiem jego pasji, że sobie coś wkręcam i że co on ma mecze sam oglądać. na to ja że przecież rozmawiał ze mną i nic nie mówił a tam poszedł.
doszliśmy do wniosku że nie potrafimy się porozumieć. on swoje i ja swoje. pytam się do jakiego kolegi dzis pójdzie po wizycie u mnie bo na pewno jest ktoś o kogo mógłby zachaczyć. nie mam siły już się na to godzić. pokłóciliśmy się okropnie i się wyłączyłam.
i cholera znowu płaczę, jak ja sobie poradzę z tą prezentacją, teraz to nie wiem czy przyjdzie, nawet nie wiem czy chcę go oglądać.
Autor(ka) wpisu: